Kawa i owoce – połączenie idealne

kawa i owoceO łączeniu kawy z innymi produktami wiele już napisano i pewnie jeszcze wiele można by było. Wszystko za sprawą jej aromatu, który jest tak charakterystyczny. Poprzez dodanie przeróżnych produktów można go wzmocnić, wydobyć rozmaite nuty, ale na pewno nie stłumić.

Zaskakująco dobrym połączeniem okazują się być owoce dodane do kawy i to owoce różnego rodzaju – od bardzo słodkich, aż po te kwaśne i wyraziste. Poniżej przedstawiamy kilka przepisów na kawy zarówno rozgrzewające jak i orzeźwiające, za sprawą których możemy przekonać się o niepowtarzalnym smaku takiego połączenia!

Kawa o smaku ananasów

Potrzebujemy:

  • 150 ml świeżo zaparzonej, aromatycznej kawy,
  • żółtko,
  • 30 g ananasa ( może być z puszki)
  • 20 ml soku anansowego,
  • 120 ml śmietanki 30%, lub gotowa bita śmietana,
  • 2 łyżeczki cukru

 

Do utartego z cukrem żółtka powoli, ciągle mieszając wlewamy gorącą kawę. Studzimy ją, a następnie łączymy z sokiem anansowym. Tuż przed podaniem dekorujemy bitą śmietaną i kawałkami ananasa. W ten oto szybki sposób możemy przygotować pyszną kawę z nutką egzotyki.

Dobra rada: W trosce o nasze zdrowie, pamiętajmy o tym, aby jajka przed rozbiciem sparzyć przez kilka sekund we wrzątku.

Kawa z… granatem!

Pozostając w egzotycznym klimacie proponujemy przepis na kawę z granatem.

Potrzebujemy:

  • 30 ml espresso,
  • owoc granatu,
  • 2 łyżeczki miodu,
  • 2 kostki lodu

Wszystkie składniki umieszczamy w shakerze (jeśli nie mamy urządzenia w domu, doskonale zastąpi go zwykły, wysoki słoik z nakrętką) i mocno mieszamy. Następnie przelewamy do szklanek i aromatyczny napój gotowy!

Rozgrzewająca kawa z pomarańczą

Potrzebujemy:

  • 4 czubate łyżki mielonej kawy,
  • 1,5 łyżki mielonego kardamonu,
  • litr zagotowanej wody,
  • dwa plasterki pomarańczy

Do niewielkiego rondelka wsypujemy kawę i kardamon, zalewamy wrzątkiem i podgrzewamy. Po niedługim czasie dodajemy plastry pomarańczy i po zagotowaniu trzymamy na małym ogniu jeszcze przez minutę. Po tym czasie napar przykrywamy i zostawiamy na poł godziny, żeby aromaty odpowiednio się zmieszały. Tuż przed samym podaniem, jeszcze raz podgrzewamy gotową kawę.

A oto kilka przepisów z wykorzystaniem naszych rodzimych owoców.

Kawa jabłkowa

Potrzebujemy:

  • 50 g gotowego musu jabłkowego lub startego jabłka,
  • 4 kostki pokruszonego lodu,
  • 60 ml ulubionej kawy,
  • skórka otarta z limonki
  • bita śmietana

Zaczynamy od wrzucenia części lodu do zaparzonej kawy. Odstawiamy płyn do wystygnięcia. Na dno szklanki wkładamy mus jabłkowy i dodajemy pozostały lód. Następnie wlewamy schłodzony wywar, ozdabiamy bitą śmietaną i skórką z limonki. Szybko, prosto i pysznie!

Sprawdź kawowe porady na: https://przepisynakawe.pl/porady

Kawa o smaku wiśni

Potrzebujemy:

  • po 1 łyżce likieru kawowego i wiśniowego,
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej,
  • bita śmietana,
  • tabliczka czekolady mlecznej lub gorzkiej
  • kilka wiśni (mogą być z kompotu)

Przygotowujemy kawę (zamiast rozpuszczalnej możemy użyć innej kawy przygotowanej na przykład w ekspresie), dodajemy do niej likiery i wszystko razem mieszamy. Gotowy napój dekorujemy bitą śmietaną, startą czekoladą i wiśniami. Tak przyrządzona kawa nie tylko pysznie smakuje, ale również doskonale rozgrzewa w chłodne dni.

Malinowa kawa

Potrzebujemy:

  • 20-30 g malin,
  • 1 łyżeczkę cukru,
  • 1 kostkę czekolady gorzkiej,
  • pokruszony lód,
  • 60 ml zaparzonej aromatycznej kawy,
  • 50 ml śmietany 30%

Maliny ucieramy z cukrem i czekoladą i przekładamy je do szklanki. Następnie dodajemy lód, na który bardzo cienkim strumieniem wlewamy schłodzoną kawę. Całość dekorujemy bitą śmietaną i pozostałymi wiórkami czekoladowymi.

Pamiętajmy, że smak kawy można wzmacniać za pomocą różnych owoców i do swojej ulubionej filiżanki „małej czarnej” można dodać absolutnie każdy rodzaj owoców, na który tylko mamy ochotę. Mogą to być, oprócz wymienionych powyżej, na przykład banany, truskawki, borówki i wiele, wiele innych. Pobudź fantazję, zaufaj intuicji i delektuj się kawą o zupełnie nowym smaku!

One comment

  1. Steffanie Rufino napisał(a):

    Czy autor dobrze to przemyślał?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *